Dychotomię dynamika-statyka można ją uznać za jedno z podstawowych rozróżnień metafizycznych. Historycznie uwypukla się, gdy porównujemy filozofię Heraklita i Parmenidesa. Rozróżnienie dynamicznego i statycznego punktu widzenia ma znaczenie dla rozważań nad naturą języka, opisu i metodologii badań naukowych.
Próbując opisać przejawy dynamiki i statyki, szybko odkrywamy podstawowe różnice między nimi. Konwencjonalny język sam bazuje na statycznych strukturach, w związku z czym pozwala opisywać bezpośrednio jedynie inne statyczne struktury. W celu opisu dynamiki wprowadzamy pojęcie zmiany jako różnicy (statycznych) stanów pomiędzy wyróżnionymi punktami w czasie – to stanowi podstawową definicję systemu dynamicznego. Choć teoretycznie taki opis można dowolnie uszczegóławiać, intuicyjnie wydaje się on ograniczony. Z drugiej strony można argumentować, że jako żywe organizmy funkcjonujemy w na wskroś dynamicznym świecie. Nasze doświadczenie na podstawowym poziomie jest dynamiczne, a statyczne elementy wyłaniają się jako abstrakcje.
Podsumowując: w języku ujmujemy statykę bezpośrednio, a dynamikę pośrednio. W przeżywanym doświadczeniu dotykamy dynamiki bezpośrednio, a statyki pośrednio. Uzasadnia to traktowanie dynamiki i statyki raczej jako różnych – i komplementarnych – perspektyw niż jako ostrych przeciwieństw.
Tradycyjna metafizyka substancji przyjmuje jako pierwotny statyczny punkt widzenia. Przypisuje realne istnienie obiektom składającym się z określonej substancji i posiadających konkretne własności. Pozostałe zjawiska traktuje jako manifestację interakcji obiektów. Zwolennicy metafizyki procesu doceniają dynamikę i uznają realność procesów jako takich. Mark Bickhard twierdzi, że przyjęcie metafizyki procesu jest konieczne, żeby mówić o prawdziwej emergencji – w metafizyce substancji cała przyczynowość jest zawłaszczana przez najniższe poziomy opisu zjawiska i wyższe poziomy nie mogą realnie wpływać na niższe. Dzięki metafizyce procesu i emergencji wyjaśnienia naukowe nie muszą redukować wszystkich zjawisk jedynie do oddziaływań fizycznych obiektów, możliwe jest włączenie kategorii takich jak normy i wartości.
Odmianę metafizyki procesu prezentuje Robert M. Pirsig jako metafizykę jakości (metaphysics of quality). Wprowadza on rozróżnienie między jakością dynamiczną a statyczną, gdzie dynamiczną jakość uznaje za źródłową i niedefiniowalną. Pirsig obwinia statyczną metafizykę substancji o wprowadzanie nazbyt sztywnych rozgraniczeń typu podmiot i przedmiot, subiektywne i obiektywne, dusza i ciało.
W teorii systemów dynamicznych dostrzega się konieczność mówienia jednocześnie o procesach i ich organizacji. Stabilna organizacja procesu dostarcza niezmienników koniecznych do wyróżnienia struktury bez odwoływania się do obiektów czy substancji. W ogólnej teorii systemów Ludwig Bertalanffy proponował wyjaśnienia zjawisk oparte na organizacji (top-down) jako komplementarne względem wyjaśnień opartych na dynamice procesu (bottom-up).
Podstawowy aparat matematyczny systemów dynamicznych – równania różniczkowe – również pokazuje konieczność podwójnego opisu: zachowanie układu opisywane jest przez równania dynamiki oraz określone warunki brzegowe. Te drugie mogą być interpretowane jako struktury wyższego poziomu, ograniczające dynamikę na niższym poziomie.
W socjonice dychotomia dynamika-statyka jest jednym z szeregu nakładających się podziałów określających strategie przetwarzania bodźców o różnej charakterystyce (elementy metabolizmu informacyjnego). Pojawia się tam ciekawe powiązanie tych dwóch punktów widzenia ze stopniem wyodrębnienia granic w percepcji świata. Cytując Socjonika.net:
» […] statyczny punkt widzenia składa się z wyodrębnionych „obszarów” opisywanych jakimiś stosunkowo stałymi cechami i zależnościami pomiędzy nimi, co pozwala na łatwe wyodrębnienie zbioru stałych charakterystyk dotyczących danego zagadnienia, natomiast dynamiczny z ciągów zdarzeń przechodzących jedne w drugie bez wyraźnych granic i zlewających się ze sobą, co pozwala na łatwe ich odniesienie do kolejnych zmian. «
Opis korzystający ze statycznego języka będzie bardziej ostry, konkretny, zubożający kontekst, a opis starający się lepiej ująć dynamizm bardziej rozmyty, płynny, z bogatszym kontekstem. W szczególności, dążąc do oddania dynamiki w opisie, stopniowo zacierają się granice pomiędzy: